Warszawska prokurator Katarzyna Kwiatkowska trafi do prokuratury w Golubiu-Dobrzyniu. Czy to represja?

Karolina Rokitnicka
Karolina Rokitnicka
Przedstawiciele Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex Super Omnia” - prokuratorzy: Krzysztof Parchimowicz, Katarzyna Kwiatkowska (trzecia od lewej), Ewa Wrzosek, Jarosław Onyszczuk i Katarzyna Gembalczyk - podczas wizyty w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i spotkania z RPO Adamem Bodnarem
Przedstawiciele Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex Super Omnia” - prokuratorzy: Krzysztof Parchimowicz, Katarzyna Kwiatkowska (trzecia od lewej), Ewa Wrzosek, Jarosław Onyszczuk i Katarzyna Gembalczyk - podczas wizyty w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i spotkania z RPO Adamem Bodnarem Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
Warszawska prokurator Katarzyna Kwiatkowska, w poniedziałek 18 stycznia została delegowana do Prokuratury Rejonowej w Golubiu-Dobrzyniu. Czasu na przygotowanie się do pracy w mieście oddalonym o 170 km od Warszawy, dostała niewiele. W Golubiu-Dobrzyniu ma rozpocząć obowiązki zawodowe w środę 20 stycznia.

Zobacz wideo: Koniec z odmową przyjęcia mandatu? Jest nowy projekt

Delegacje otrzymać miało 20 prokuratorów (tak poinformował prokurator Jacek Skała). Stowarzyszenie Lex Super Omnia, które jest zaangażowane w obronę niezależności prokuratury, wiedziało o 6 delegacjach, w tym 5 prokuratorów ze stowarzyszenia. W niektórych przypadkach zmiana jest związana również z degradacją na niższy szczebel.

Prokurator Katarzyna Kwiatkowska delegowana z Warszawy do Golubia-Dobrzynia

Do Golubia-Dobrzynia ma trafić Katarzyna Kwiatkowska, która pełni obowiązki prezes stowarzyszenia Lex Super Omnia. Doświadczona prokurator ostatnio pracowała w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. W prokuraturze rejonowej w Golubiu-Dobrzyniu ma pracować do 19 lipca 2021 r. Warto wiedzieć, że Katarzyna Kwiatkowska wytoczyła proces ministrowi sprawiedliwości i jego pierwszemu zastępcy w Prokuraturze Krajowej – Bogdanowi Święczkowskiemu.

Środowisko prokuratorskie, krytyczne wobec ministra Zbigniewa Ziobry, publicznie mówi o kilku delegacjach prokuratorów w kraju jako o „karze”.

- Delegowanie Kwiatkowskiej jest szczególnie dotkliwe. W dobie pandemii musi znaleźć miejsce do mieszkania w odległym od Warszawy mieście. To oczywista kara za działalność naszego stowarzyszenia – powiedział Mariusz Krasoń, działający w Lex Super Omnia, który został przeniesiony z krakowskiej prokuratury regionalnej do Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze.

Prokurator Jarosław Onyszczuk, który z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów trafi do Lidzbarka Warmińskiego, uważa, że delegacje to "przejaw kolejnej szykany" skierowanej do członków stowarzyszenia i prokuratorów. - Ma wywołać w moim przekonaniu taki efekt mrożący, aby te osoby zastanowiły się, czy warto jest działać, oceniać rzetelnie pracę prokuratury - zaznaczył Onyszczuk.

Delegowani prokuratorzy formalnie nie mają możliwości odwołania się, ale w przyszłości będą mogli podjąć kroki prawne w tym zakresie.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

Oświadczenie Prokuratury Krajowej w sprawie delegacji prokuratorów

Prokuratura Krajowa delegacje tłumaczy potrzebą wzmocnienia jednostek prokuratury, które w największym stopniu zostały dotknięte problemami kadrowymi wynikającymi z trwającej pandemii COVID-19. Mają one usprawnić prowadzenie postępowań w najmniejszych i najbardziej obciążonych pracą jednostkach prokuratury w całej Polsce.

We wtorek 19 stycznia została zorganizowana konferencja Komitetu Obrony Sprawiedliwości, podczas której głos zabrali m.in. delegowani prokuratorzy oraz przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Wszyscy zgodnie podkreślali, ze delegacje to rodzaj represji, szykany i karna zsyłka za niezależność.

- Prokuratorzy dostali 48 godzin na zamknięcie swoich spraw służbowych i życiowych oraz przeniesienie się do odległych miejscowości. Decyzja o delegacji pozostaje bez uzasadnienia i bez prawa do odwołania. Działania te odbieramy jako represje za dotychczasową działalność prokuratorów oraz niezłomną postawę i odwagę w obronie zasad państwa prawnego. Prokurator Krajowy i jego zwierzchnik Zbigniew Ziobro w ten sposób wywierają presję na nienależnych prokuratorów oraz chcą osiągnąć efekt mrożący wobec innych przedstawicieli tego zawodu - pisze KOS. 

Wideo

Materiał oryginalny: Warszawska prokurator Katarzyna Kwiatkowska trafi do prokuratury w Golubiu-Dobrzyniu. Czy to represja? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie