Śledztwo po samobójstwie mordercy policyjnej psycholog umorzone

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Ostatnie śledztwo, jakie w sprawie Grzegorza J. prowadziła prokuratura, zostało już zakończone
Ostatnie śledztwo, jakie w sprawie Grzegorza J. prowadziła prokuratura, zostało już zakończone Anna Karczmarz
Udostępnij:
Śledczy zamknęli sprawę dotyczącą okoliczności, w jakich doszło do śmierci Grzegorza J. Mężczyzna popełnił samobójstwo w celi bydgoskiego aresztu. Wcześniej został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo żony.

Zobacz wideo: CBŚP rozbiła grupę przestępczą w regionie

Postępowanie zostało wszczęte w ubiegłym roku. Śledczy Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe badali, jakie były okoliczności śmierci Grzegorza J., którego ciało znaleziono w celi aresztu w nocy z 22 na 23 września. Było pewne, że zgon nastąpił w wyniku targnięcia się na życie, pozostało jednak zbadać, czy nikt nie przyczynił się do podjęcia przez mężczyznę próby samobójczej.

To Cię może też zainteresować

- Nie znaleźliśmy żadnych okoliczności wskazujących, że jakiekolwiek osoby mogły przyczynić się do tej śmierci, stąd postanowienie o umorzeniu postępowania - mówi prokurator Włodzimierz Marszałkowski, szef prokuratury rejonowej.

Osobne wewnętrzne postępowanie w tej sprawie było prowadzone w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy. Czekamy jeszcze na oficjalną informację na temat ustaleń od kpt. Agnieszki Dzimińskiej, rzeczniczki prasowej bydgoskiego AŚ. Ustalano, m.in. czy funkcjonariusze Służby Więziennej prawidłowo sprawowali nadzór nad osadzonym.

Grzegorz J. 17 września wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej żony, policyjnej psycholog.

Grzegorz J. i Agnieszka S. byli parą, która rozwiodła się kilka lat temu. W październiku 2019 roku zgłoszono zaginięcie 37-letniej kobiety. Szeroko zakrojone poszukiwania nie przyniosły efektu - policjantów zmylił, m.in. samochód Agnieszki S. porzucony w pobliżu Brdy. W piątej dobie poszukiwań aresztowano za to Grzegorza J. Mężczyzna przyznał się do uduszenia byłej żony i zakopania jej ciała w... garażu. Pomieszczenie było wcześniej przeszukiwane przez policję, ale sprawca tak zamaskował miejsce zakopania zwłok, że nic nie zwróciło uwagi kryminalnych.

Po tym zdarzeniu bydgoska policja opublikowała komunikat: "Z wielkim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci (11/12.10.2019 r.) naszej Koleżanki. Agnieszka była pracownikiem cywilnym Zespołu Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Jej niespodziewana śmierć spowodowała pustkę w sercach wszystkich, którzy ją znali. Zawsze przyjazna, pomocna i otwarta. Będzie nam Ciebie brakowało!"

Chciał "skoczyć w ciemność"

Proces w sprawie zabójstwa Agnieszki S. rozpoczynał się z trudnościami. W październiku 2020 roku oskarżony doznał złamania nogi podczas próby ucieczki ze Szpitala MSWiA w Bydgoszczy, gdzie przebywał od pewnego czasu. Do lecznicy trafił po tym, kiedy zasłabł na sali rozpraw. Pogotowie zabrało go z sądu w związku z podejrzeniem udaru. Stwierdzono, że faktycznie pacjent wymaga hospitalizacji.

W trakcie korzystania z toalety w szpitalu osadzony odepchnął dozorującego funkcjonariusza i wyskoczył z okna znajdującego się z toalecie. Początkowo prowadzono w tej sprawie postępowanie w celu stwierdzenia, czy J. próbował uciec. Ostatecznie jednak jeszcze w 2020 roku sprawa została umorzona. - Mężczyzna zeznał, że chciał skoczyć "w ciemność" - mówi prokurator Adrianna Bojarska-Majchrzak, z Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

Parę miesięcy po tym incydencie, kiedy oskarżony przebywał już w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy, spadł ze schodów (po wcześniejszym wypadku, w wyniku którego doznał skomplikowanych złamań kończyn, nie powrócił do sprawności, poruszał się o kulach).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Śledztwo po samobójstwie mordercy policyjnej psycholog umorzone - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie